Firma założona przez Juliusa Nathana Messowa i Moritza Neusteina to absolutny fenomen w historii Barlinka. To właśnie oni zmienili charakter miasta z rzemieślniczego na typowo przemysłowy, tworząc
podwaliny pod dzisiejszą potęgę Barlinka w branży drzewnej.
Oto szczegóły dotyczące ich działalności:
Ewolucja firmy: Od beczek do światowej sławy krzeseł
Początki przedsiębiorstwa sięgają połowy XIX wieku, ale to współpraca obu partnerów nadała jej ogromny rozmach.
Początki (Rodzina Messow): Początkowo był to niewielki zakład bednarski. Specjalizowali się w produkcji beczek dębowych, co było naturalnym wyborem ze względu na bliskość ogromnych kompleksów leśnych (Puszcza Gorzowska).
Współpraca z Neusteinem: Połączenie kapitału i wizji obu przedsiębiorców pozwoliło na zakup nowoczesnych maszyn parowych. Firma przekształciła się w Dampf-Schneidemühle und Stuhlfabrik Messow & Neustein (Parowy Tartak i Fabryka Krzeseł).
Specjalizacja: Ich "produktem flagowym" stały się krzesła. Dzięki zastosowaniu seryjnej produkcji, ich wyroby były trwałe, estetyczne i – co ważne – konkurencyjne cenowo.
Lokalizacja i skala działania
Zakład znajdował się w strategicznym punkcie miasta, blisko jeziora oraz przy dzisiejszej ulicy Jeziornej.
Zatrudnienie: U progu XX wieku fabryka zatrudniała setki robotników, stając się największym pracodawcą w mieście.
Eksport: Krzesła z Berlinchen nie trafiały tylko do lokalnych domów. Dzięki linii kolejowej (otwartej w 1898 r.), meble Messowa i Neusteina wysyłano do Berlina, Szczecina, a nawet za granicę.
Innowacje: Jako jedni z pierwszych w regionie wprowadzili zaawansowaną obróbkę mechaniczną drewna, co pozwoliło im zdominować mniejsze warsztaty rzemieślnicze.
Koniec pewnej epoki
Historia firmy Messow & Neustein ma swój tragiczny wątek związany z pochodzeniem właścicieli.
Lata 30. XX wieku: Wraz z dojściem nazistów do władzy, przedsiębiorcy pochodzenia żydowskiego byli poddawani represjom.
„Aryzacja” majątku: Rodziny zostały zmuszone do sprzedaży swoich udziałów. Firma zmieniła nazwę i właścicieli, trafiając w ręce niemieckich zarządców (m.in. powiązanych z przemysłem zbrojeniowym lub innymi lojalnymi wobec systemu przedsiębiorcami).
Losy po 1945 roku: Po wojnie i przejęciu miasta przez polską administrację, na bazie infrastruktury dawnych fabryk (w tym Messowa i Neusteina) utworzono Barlineckie Przedsiębiorstwo Przemysłu Drzewnego. To właśnie z tych tradycji wyrosły dzisiejsze giganty, takie jak Barlinek S.A. (znany z deski barlineckiej).
Co po nich zostało?
Dziś pamięć o nich przywracana jest głównie przez lokalnych historyków i pasjonatów. Choć budynki fabryczne ulegały przebudowom, układ urbanistyczny tej części miasta nadal przypomina o przemysłowej potędze dawnego Berlinchen.
Warto zauważyć, że sukces Messowa i Neusteina wynikał z idealnego wyczucia momentu – połączyli oni lokalne bogactwo (drewno) z nowoczesną technologią (para) i logistyką (kolej).

Komentarze
Prześlij komentarz